#8 Chłopak z sąsiedztwa. Kasie West


Autor: Kasie West
Tytuł: "Chłopak z sąsiedztwa"
Gatunek: dla nastolatków/romans
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Feeria Young
Ilość stron: 279

Kolejna książka...

Z książkami Kasie West miałam do tej pory już trzykrotną styczność i zawsze się to kończyło pozytywnym odbiorem jak choćby z "P.S. I like you" niedawno recenzowaną tu na blogu.
Gdy sięgałam po "Chłopaka z sąsiedztwa" od pierwszej strony już wiedziałam, że nie pożałuję, ponieważ lubię historie kreowane przez Kasie West, a ponadto jej styl pisania jest lekki i miły w odbiorze, przez co bardzo szybko się czyta i jej książki po prostu nie męczą.


Krótko bez spamowania...

"Chłopak z sąsiedztwa" opowiada historię Charlotte "Charlie" Reynolds, która to wychowywała się i dorastała głównie w męskim gronie trzech braci i jednego "naciąganego". Zdecydowanie jest typem chłopczycy przez co woli grać z chłopakami w piłkę czy kosza, aniżeli pudrować nosek. Jednakże jej ojciec - policjant, po kolejnym zdobytym jej mandacie za przekroczenie prędkości nie wytrzymuje i nakazuje, aby odrobiła te pieniądze, znajdując pracę. I tak też się dzieje. Charlie trafia do butiku z eleganckimi ubraniami, a tam musi się przerodzić w "normalną" dziewczynę ubierającą się w kobiecie fatałaszki, robiącą makijaż i fryzurę. Wszystkie stresy Charlie odreagowuje wieczorami, gadając przez płot z Bradenem, sąsiadem i przyszywanym czwartym bratem, który zna ją lepiej niż ktokolwiek. Ten jednak nie spodziewa się, że Charlie skrywa przed nim tajemnicę, której nie chce wyjawić za żadne skarby, bojąc się, że straci jego przyjaźń na zawsze.



Całą książkę pochłonęłam w dwa wieczory, przez co zarwałam jedną noc, aby doczytać do końca, czego absolutnie nie żałuję! Książka opowiada miłą, sympatyczną historię, która mogłaby się przydarzyć w naszych, polskich realiach. Jest to opowieść bardzo przewidywalna, ale jednocześnie ma w sobie nastoletni urok, który bardzo cenię sobie w książkach Kasie West.



Jest luz, jest pogoda ducha, ale są też nastoletnie rozterki i na szczęście autorka nie sili się na nauczanie i wielkie moralizatorskie przemowy. Kasie pisze takie książki, że na koniec można doświadczyć malutkiego katharsis.

Nie spodobało mi się...

Jedyne co mi się nie spodobało w relacji bracia - siostra to to, że ci bracia strasznie Charlie "pomiatali". Wiecie, gdy się przykładowo przewróciła, to nie pomogli jej wstać, a podstawiali drugą nogę, aby zaliczyła kolejnego siniaka. No cóż... Jakoś to "bratanie" się i bycie chłopczycą w tym aspekcie do mnie totalnie nie przemówiło i wręcz mi przeszkadzało.

Cytaty

Kasie West cenię w każdej jej książce za cytaty, wśród których można znaleźć perełki.
Nie umawiaj się z facetem, którego dżinsy nie zakrywają kostek.
Ciężko jest, kiedy ktoś nie dorasta do naszych oczekiwań. Bywa, że spodziewamy się od ludzi więcej, niż mogą nam w danym momencie dać.


Moja ocena tej książki to będzie na dziś 7/10. Ale pewnie za jakiś czas do niej wrócę, aby przypomnieć sobie historię Charlie i jej braci.

A już 10 maja wychodzi najnowsza książka Kasie West "Chłopak z innej bajki". Jesteście tej książki ciekawi? Ja na pewno kupię i przeczytam!

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.