#116 Jak czytać wodę | T. Gooley


Autor: Tristan Gooley
Tytuł: "Jak czytać wodę" 
Gatunek: poradnik
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Otwarte 
Ilość stron: 400
Tłumaczenie: Jacek Konieczny

Cześć kochani,
dziś dość niestandardowo mam dla Was specyficzną pozycję. Z pewnością nie trafi ona do każdego, jednakże jest w niej zawarta taka tematyka, która jednak większość z nas dotyka na co dzień. A mam tu na myśli temat "wody". Zapraszam do lektury :)


Krótko o treści...

Tym razem Tristan Gooley zabierze cię na swoje odważne wyprawy – od mroźnej Arktyki, przez nurty Sussex, aż po tajemniczy Oman. Czerpiąc ze swoich bogatych doświadczeń, pokaże ci, jak odczytać sekretne znaki kałuż, sadzawek, jezior, rzek i mórz. Chcesz:
- przewidywać pogodę z fal,
- odnaleźć drogę dzięki kałużom,
- umieć zinterpretować kolor wody?
(opis pochodzi ze strony Wydawnictwa Otwarte)

Moja opinia...


Choć mam świadomość, że nie jest to pierwsza powieść na polskim rynku Tristana Gooleya, to jednak wcześniej nie miałam okazji "wgryźć się" w tematykę na jakiej skupia się autor. Wcześniejsza jego książka "Przewodnik wędrowca" nie do końca mnie przekonał, ale mimo to postanowiłam spróbować dać jeszcze jedną szansę, gdzie tematyka jest mi zdecydowanie bliższa z racji zamieszkiwania blisko morza Bałtyckiego.


Pierwsze co się rzuca w oczy spoglądając na tę powieść, to jej zewnętrzna szata graficzna. Już dawno nie spotkałam się z tak przepięknie wykonaną książką. Nie dość, że jest w twardej oprawie, to z daleka kuszą niebieskie literki na grzbiecie oraz przecudowna grafika na okładce. Są to elementy, które rzucają się z daleka w oczy.


Autor ma niespotykany talent do pisania o rzeczach skomplikowanych, czasem nawet trudnych w bardzo przystępny sposób. Język użyty w książce sprawia, że niejednokrotnie ma się ochotę odłożyć na chwilę lekturę i samemu naocznie sprawdzić oraz doświadczyć to, o czym jest właśnie omawiane w rozdziale. 

Dodatkowo, niewątpliwym atutem samej powieści jest fakt, że autor nie przedstawia nam suchych faktów oraz nudnej wiedzy, a potrafi ją przeplatać anegdotkami oraz przypowiastkami z życia, które dodają lekkość i przyjemność w odbiorze.


Czytając "Jak czytać wodę" miałam wielokrotnie nieodparte wrażenie jakbym w końcu trafiła na idealnego nauczyciela od przyrody, który na spokojnie potrafiłby wyjaśnić najbardziej zagmatwane aspekty dotyczące wody, a jeśli czegoś do końca nie zrozumiałam, zawsze mogłam wrócić do danego rozdziału i jeszcze raz na spokojnie go przeczytać oraz przeanalizować. 

Jest to książka, która idealnie nada się jako dopełnienie nauki w szkole dla uczniów, ale również studenci czy po prostu osoby ciekawe świata, znajdą w niej cząstkę dla siebie.
Wiedza, jaką z niej można wyciągnąć, z pewnością przyda się podczas przebywania na plaży(systemy flagowania plaż oraz statków, przypływy, odpływy mórz), ale również wędrówki blisko jezior i rzek przestaną być dla nas niespodzianką. 

Z pewnością po przeczytaniu "Jak czytać wodę" nigdy już nie spojrzę na otaczające mnie akweny wodne w ten sam sposób. 

Moja ocena...


W tym przypadku przepiękna oprawa, idzie w parze z wiedzą jaką możemy wynieść z tej powieści. Tristan Gooley poprzez przystępny język użyty w książce "Jak czytać wodę" sprawia, że czyta się ją szybkim tempie i co ważne zapamiętuje się informacje przekazane przez autora.
Moim zdaniem całość zasługuje na ocenę 8/10. Polecam, jeśli jesteście ciekawi świata nas otaczającego, z pewnością warto się zagłębić w jej lekturę :)

A za możliwość przeczytania i zrecenzowania chciałabym podziękować Wydawnictwu Otwarte.


Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.