#126 Po prostu Lagom | G. Everdahl


Autor: G. Everdahl
Tytuł: "Po prostu lagom" 
Gatunek: poradnik
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 192
Tłumaczenie: Witold Bliński

Cześć kochani,
jeśli dobrze mnie znacie, to wiecie, że tematyka "lagom" czy "hygge" jest mi niezmiernie bliska i zawsze gdy wydawnictwa dają mi możliwość zapoznania się z ich nowym tytułem, bardzo chętnie przystaję na taką możliwość.



Krótko o treści...

Lagom - nie za dużo, nie za mało – to pojęcie oznaczające szwedzką koncepcję zachowania umiaru we wszystkim, co się robi. Ten przewodnik po szwedzkim sposobie życia, będącym przejawem umiłowania prostoty i skromności, niechęci do przesady został napisany przez wybitnego felietonistę świetnie zorientowanego w zagadnieniach kultury popularnej, znawcę filmu i najnowszych trendów – aktualnych i nadchodzących. To rzetelny, ale i dowcipny „otwieracza do oczu” na sprawy poszukiwania równowagi między pracą a życiem domowym, odpoczynkiem i aktywnością, radością i smutkiem, zarówno na poziomie indywidualnym, jak i społecznym.

Moja opinia...

Z "lagom" miałam już wcześniej styczność podczas czytania książki "Lagom. Szwedzka sztuka życia" L. Dunne, dzięki której zrozumiałam na czym to pojęcie polega. 



W najnowszej pozycji Wydawnictwa Muza - "Po prostu lagom" autorstwa G. Everdahla - to pojęcie zostało rozbudowane o kolejne aspekty - przede wszystkim historyczne. Autor prowadząc nas do najgłębszych zakątków podań i historii Szwecji, pomaga zrozumieć pochodzenie tego słowa oraz sensu powstania ruchu czy raczej specyficznej tradycji w postępowaniu i zachowaniu Szwedów.

G. Everdahl ma bardzo miły styl pisania, dzięki czemu pochłonęłam książkę w kilka godzin i była to ciekawa oraz interesująca rozrywka. Tłumaczy on na prostych przykładach zasadę lagom w różnych aspektach życia, dzięki czemu mamy możliwość zrozumienia, kiedy jest w sam raz, np. w takich dziedzinach jak podróżowanie, jedzenie czy nawet... w mediach społecznościowych.

Bardzo podobało mi się w tej pozycji to, że była konkretna i jak teraz tak sobie myślę, była właśnie lagom. Przekazała mnóstwo informacji, ale bez "lania wody". Dosłownie liznęła różnych dziedzin życia, ale tak prawdę powiedziawszy, trafiła w punkt z przykładami. Chciałoby się rzec, że "Po prostu lagom" G. Everdahla jest właściwie lagom :)

Pozycja ta według mnie wygrywa wszelkie rankingi piękności pod względem wydawniczym. Nie dość, że całość wygląda przejrzyście i w zasadzie nie ma się do czego "przyczepić" to jeszcze została opatrzona przepięknymi grafikami autorstwa Lotty Kuhlhorn. Dla mnie to jest majstersztyk cieszący oko i chciałabym częściej widzieć takie pozycje na półkach sklepowych. 



Dla kogo?

Książka ta jest nie tylko dla fanów skandynawskiej kultury czy poradników. Moim zdaniem dzięki podejściu Szwedów do życia, właściwie każdy czytelnik odnajdzie w niej coś dla siebie i może uda mu się delikatnie przenieść to życie i postępowanie.

Moja ocena...

"Po prostu lagom" G. Everdahla jest cudownym dopełnieniem tego, czego można się dowiedzieć z innych pozycji znajdujących się na rynku, dodatkowo opatrzona przepięknymi grafikami. Z pewnością książka ta zasługuje na 9/10! Mogę Wam ją z całego serca polecić :)

A za możliwość przeczytania oraz zrecenzowania chciałabym podziękować Wydawnictwu Muza.


Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.