#135 Pierwszy raz - A. Czykierda - Grabowska


Autor: Agata Czykierda - Grabowska
Tytuł: "Pierwszy raz" 
Gatunek: young adult
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 367

Cześć kochani,
dziś mam dla Was świeżutką opinię na temat powieści Agaty Czykierdy - Grabowskiej - "Pierwszy raz". Jeśli jesteście ciekawi, co autorka nam zgotowała w jej najnowszej powieści, to serdecznie zapraszam do lektury :)


Krótko o treści...


Kuba od zawsze kochał siostrę swojego najlepszego przyjaciela – niestety, bez wzajemności. Piękna i kompletnie nieświadoma jego uczuć Lena byłą zagadką, której nie potrafił rozwikłać.
A ona… poraniona i zatrzaśnięta w pancerzu obojętności, który budowała sobie przez lata, nie chce wpuszczać do swojego świata mężczyzn w obawie przed kolejną traumą. 
Pewnego dnia przewrotny los ponownie połączy ze sobą drogi tych dwojga.
W Kubie ze zdwojoną siłą odżywają dawne uczucia, a Lena zaczyna patrzeć na dawnego przyjaciela w sposób, którego sama nie rozumie. Rozpoczynają pełną namiętności grę, w której oboje udają, że łączy ich tylko przyjaźń. 
Czy można oddzielić pożądanie od miłości? 
Czy można uniknąć zranienia, gdy serce otwiera się pierwszy raz?


"Nienawiść jest łatwa, bezpieczna i nie potrzebuje podsycania. O miłość trzeba non stop walczyć, nawet jeśli w grę wchodzi miłość pomiędzy rodzicem a dzieckiem. Ona z założenia powinna być bezwarunkowa, ale co, jeśli zostanie wystawiona na próbę?"

Moja opinia...

Twórczość Agaty Czykierdy - Grabowskiej jest mi niezmiernie bliska. Uwielbiam zarówno styl pisania autorki, ale także to, w jaki sposób prowadzi nas przez historię zawartą w danej jej powieści. Wszystko wydaje się takie proste, ładne i miłe... Bardzo często też jej powieści mają pierwiastek dodany w postaci jakiegoś problemu - czy to choroba, czy problemy emocjonalne danego człowieka.
I tak też jest w jej najnowszej powieści "Pierwszy raz".


Na pewno trzeba oddać autorce jedno. "Pierwszy raz" pochłania czytelnika do reszty od pierwszych stron. Akcja tej powieści jest tak stworzona, abyśmy ciągle czuli zaciekawienie i pewnego rodzaju niedosyt, mimowolnie wertując kolejne strony. Autorka bardzo powoli dawkuje nam wszelkiego rodzaju emocje. Mamy tu ich całą gamę: począwszy od smutku, rozżalenia, złości głównych postaci, a skończywszy na cudownej miłości czy też przyjaźni. Agata Czykierda - Grabowska ukazuje nam, że droga do określonego celu jakim jest odwzajemniona miłość niekiedy jest usłana sporą dawką przeszkód oraz przeciwności losu.

"Pierwszy raz" opiera się w zasadzie na dwóch głównych postaciach.
Lena - młoda dziewczyna, dość zwariowana, czasem wręcz roztrzepana, ale też dla niektórych jej zachowanie względem innych może być wręcz irytujące. W pewnym sensie mogłam w niej odnaleźć siebie. I kiedy z początku miałam momentami dość jej postępowania, tak z czasem zaczęłam sobie zdawać sprawę, że tak naprawdę będąc w jej wieku, podejście do mężczyzn oraz generalnie do otaczającego świata miałam zasadniczo podobne. Ten drobiazg do tego stopnia mnie zaskoczył, że złapałam się kilka razy na tym, iż śmiałam się sama do siebie w głowie.
Bardzo podobała mi się jej powolna przemiana psychologiczno - emocjonalna. Moim zdaniem zastosowanie takiego ujęcia było ogromną zaletą tej postaci i pokazało czytelnikowi, że nie zawsze warto zamykać się we własnych głowach oraz przykrych wspomnieniach, a do niektórych rzeczy trzeba wręcz emocjonalnie dojrzeć.
Z drugiej strony mamy Kubę - postać, która swoją stałością uczuć oraz taką ludzką dobrocią, totalnie mnie ujęła. Czy są jeszcze tacy mężczyźni na świecie? Wydaje mi się, że momentami poprzez wyidealizowany jego wizerunek, autorka popłynęła. Mężczyzna z pewnością stanowił kontrapunkt dla rozchwianej emocjonalnie Leny, ale też miał swoje za uszami, co na szczęście ukazywało go bardziej ludzkim.

Agata Czykierda - Grabowska w ciekawy sposób potrafiła na tle całej opowieści stworzyć historię miłości ukazanej z dwóch stron - z jej wszelkimi wadami i zaletami, a także potrafiła podjąć się tematyki nieodwzajemnionego uczucia. Pokazała nam jak miłość potrafi być wręcz destrukcyjna dla jednej ze stron. 

"Czas potrafi zmieniać ludzi i postrzeganie świata. Jest nawet w stanie zatrzeć złe wspomnienia i umożliwia spojrzenie na rzeczywistość pod zupełnie innym kątem."


Z walorów estetycznych muszę jednoznacznie stwierdzić, że książka Agaty Czykierdy - Grabowskiej "Pierwszy raz" ujmuje przepiękną okładką. W tym miejscu kieruję słowa do osoby ją projektującej. Dobra robota! Dawno nie widziałam tak romantycznej okładki, która w subtelny, acz nienachalny sposób potrafiłaby zachęcić oko do przeczytania zawartej w środku treści. Dziękuję :)

"Strach przez porzuceniem i zdradą sprawiał, że porażony nim człowiek do końca życia był sam. Budził się i zasypiał sam, a na końcu sam umierał. Taki człowiek kocha, ale nie umie tego okazać. Potrzebuje drugiego człowieka, ale nigdy nie prosi o pomoc. Boi się samotności, ale woli się w niej utopić, niż pozwolić drugiej osobie dostać się do swojego serca."

Moja ocena...

Długo zastanawiałam się jaką ocenę dać książce "Pierwszy raz". Miała kilka drobnych niedoskonałości, ale też czytało się ją w bardzo szybkim tempie. W środku znajdziemy lekko ckliwą, naiwną historię, która jednak potrafiła wzbudzić we mnie określone emocje: pojawiająca się złość, czasem niedowierzanie, ale też była radość i kibicowanie głównym postaciom. 
Myślę, że 7/10 będzie bardzo uczciwą ocenę i w sumie mogę Wam tę powieść polecić na jakiś letni wieczór :) Myślę, że zwłaszcza w wakacje może być świetną rozrywką dla niejednego czytelnika :)

A za możliwość przeczytania i zrecenzowania chciałabym podziękować Wydawnictwu Novae Res.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.